4.04.2013
Lubie to!
Czas na ulubieńców. W marcu tylko 5 produktów podbiło moje serce:
1. Masło do ciała The Body Shop Chocomania - Masło to dla mnie idealne smarowidło do ciała :) Nie przepadam za balsamami i mleczkami. Kocham zapach czekolady w kosmetykach więc to masełko musiało być moje <3 Dobrze nawilża, w miarę szybko się wchłania i pachnie cudownie (zapach pozostaje na skorze bardzo długo). Masło już mi sie kończy ale zamówiłam kolejne wraz z peelingiem :) Nie mogę się doczekać!
2. Filtr do twarzy La Roche Posay Anthelios AC spf 30 - Idealny pod makijaz, nie bieli twarzy, szybko się wchłania i nie zapycha :) Ulubieniec nie tylko marca :)
3. Róż do policzków Sleek w kolorze Coral 933 - Bardzo często ostatnio po niego sięgam. Dobra pigmentacja, żywy kolor :) Utrzymuje sie na policzkach caalutki dzien. Mają dużo kolorów - każdy znajdzie coś dla siebie.
4. Ultralekka odzywka z olejkiem arganowym Marion - KLIK
5. Intensywnie regenerująca maseczka Biovax keratyna+ jedwab - Pokochałam od pierwszego użycia ale bądźcie cierpliwi - niedługo recenzja :D
Buziaki :*
Testuje z Maliną: MARION Spray prostujący włosy
Kolejny produkt, który dostałam do testów z Malinowego Klubu, jak widzicie po tytule - będzie to kosmetyk termoochronny :)
Od producenta:
Spray prostujący włosy łączy w sobie podstawy pielęgnacji i stylizacji Stworzony do prostowania włosów przy pomocy prostownicy lub suszarki i szczotki. Wygładza i zapobiega puszeniu się włosów. Doskonale rozprowadza się na włosach, nie obciążając ich i nie sklejając. Formuła KERATIN MIX zawiera wyjątkową kombinację keratyny, Keratrix i creatine, która niezwykłe działanie regenerująco-ochronne włosów:
- uzupełnia niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosa,
- poprawia kondycję i nadaje połysk zniszczonym włosom
- zwiększa wytrzymałość, elastyczność i odporność włosów na zerwanie,
- chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, wysoką temperaturą i uszkodzeniami spowodowanymi zabiegami chemicznymi.
Skład:
Aqua, Glycerin, Trimethylsilylamodimethicone (and) C11-15 Pareth-5 (and) C11-15 Pareth-9, Propylene Glycol, PEG-12 Dimethicone, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Ceratonia Siliqua Seed Extract, Zea Mays Starch, Creatine, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Methylisothiazolinone, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil (and) Trideceth-9, Parfum, Cetrimonium Chloride, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylproponial, Linalool, Benzyl Salicylate, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Citric Acid, Triethanolamine.
Moja opinia:
W buteleczce z atomizerem dostajemy 130ml płynu. Zapach jest bardzo przyjemny ale nie utrzymuje się długo na włosach. Atomizer bardzo dobrze rozpyla produkt, nie kapie z niego, nie zacina się.Cieszę się, że w składzie nie ma alkoholu, który mógłby wysuszać włosy.
Moje włosy są z natury proste ale niestety końcówki czasem się wywijają. Aplikacja przebiega bardzo sprawnie, włosy migiem przesychają i są gotowe do stylizacji. Nie suszę włosów suszarką ale testowałam kosmetyk przed prostowaniem i jestem bardzo zadowolona z działania. Włosy były bardziej podatne na układanie, błyszczące i nie puszyły się. Spray nie obciążył moich cienkich kłaczków. Efekt prostych włosów utrzymywał się do następnego mycia. Nie zauważyłam zniszczeń ani przesuszenia. Mogę go z czystym sumieniem polecić :)
Cena: ok 8zł
Pozdrawiam serdecznie :)
2.04.2013
Maski do wlosów L'oreal - czy warto kupić?
Jakiś czas temu zakupiłam maski do włosów L'oreal. Nie przepadam za ta firmą ale bylam bardzo ciekawa jak się sprawdzą i postanowilam zrobić Wam male porównanko :)
Testowałam:
Re-Nutrition - do włosow suchych i zniszczonych
Total repair - regenerująca
Hydra - Krul - do włosów kręconych
Re-Nutrition - miodowy
Total repair - pachnie jak płyn do płukania, świeżo
Hydra - Krul -cytrusowy, troche jak odświeżacz powietrza
Żaden nie przypadł mi do gustu, są bardzo duszące :C
Używałyście? Jakie maski do włosów polecacie?
Testowałam:
Re-Nutrition - do włosow suchych i zniszczonych
Total repair - regenerująca
Hydra - Krul - do włosów kręconych
Zapach:
Jak ja opowiadam o zapachach to klękajcie narody.. :D Re-Nutrition - miodowy
Total repair - pachnie jak płyn do płukania, świeżo
Hydra - Krul -cytrusowy, troche jak odświeżacz powietrza
Żaden nie przypadł mi do gustu, są bardzo duszące :C
Konsystencja:
Wszystkie mają taka samą - gęsta, maska nie splywa z włosów
Skład:
Rewelacji nie ma, mogę nawet powiedzieć, że tragedia. Parafina, parabeny, isopropyl alcohol. Są jakies tam dobre skladniki: proteiny, mleczko królewskie - niestety w środku albo na koncu skladu.
Działanie:
Wszystkie 3 maski działają tak samo na moich włosach, może Hydra - Krul działa troszkę lepiej.. minimalnie. Włosy są miękkie i gładkie ale 100 razy lepszy efekt daje mi np. Biovax keratyna+ jedwab. Nie obciążają włosów. Nie nakładałam ich na skalp bo wydaje mi się, że mogą podrażniać. Nie kupie ich więcej.Używałyście? Jakie maski do włosów polecacie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)



