11.03.2014

LAMBRE

Jakiś miesiąc temu dostałam paczkę od LAMBRE, przyszedł czas na recenzje :) Niestety tylko jeden kosmetyk przypadł mi do gustu.
Zaczynamy od kremu perłowego, który ma zapobiegać starzeniu się skóry, producent obiecuje również nawilżenie i odżywienie. Fajna konsystencja i przyjemny zapach. Niestety po pierwszym użyciu strasznie mnie zapchał.
Podejrzewam, że to przez glicerynę, która jest na 2 miejscu w składzie. 
Plus za pompkę i ładne opakowanie :)

Cena: 52,50zł
Kolejny produkt to błyszczyk w kolorze 10. Powiem szczerze, że jest to chyba jeden z gorszych odcieni z całej palety. Nie dość, że kolor totalnie mi nie pasuje to jeszcze jest perłowy? :C Niestety lubi też brzydko osadzać się w kącikach ust. Jeśli chodzi o minusy to by było na tyle.. produkt ma też jedna ogromna zaletę - trwałość!

Cena:20zł
Perfumy utrzymują się bardzo długo, niestety zapach kompletnie nie mój. Nie jestem dobra w opisywaniu nut zapachowych więc wklejam opis ze strony producenta:

Rodzina zapachów: kwiatowo-owocowe 
Nuty głowy: zielone jabłko, kwiaty papai, czarna porzeczka, brzoskwinia
Nuty serca: jaśmin, hiacynt wodny, biała lilia, korzeń fiołka
Baza: sandałowiec, cedr, wanilia

Cena: 40zł/8ml

Najlepsze na koniec :) 

Kremu do rąk używam jedynie na noc (grubsza warstwa), nie mam problemu z suchą skórą. Skład nie jest rewelacyjny ale do działania nie mam zarzutów. Dobrze nawilża, szybko się wchłania i bardzo ładnie pachnie! Tubka ma 50ml więc jest idealny do torebki ;)

Cena:13zł
Dostępność: KLIK

28.02.2014

Balsam do ust Blistex

Długo szukałam balsamu do ust z fajnym składem (wszędzie ta parafina!) i w końcu się udało :) MAM!


Przedstawię Wam plusy produktu, minusów nie będzie bo nie mam się do czego "przyczepić" :D

+ w składzie mamy olej kokosowy, słonecznikowy, jojoba, rzepakowy, sok z aloesu, wyciąg z rumianku i witaminę E
+ filtr SPF 10
+ dobrze nawilża, idealnie sprawdza się w codziennej pielęgnacji. Czasem nakładam grubsza warstwę na noc :)
+ nie zapycha skóry wokół ust
+ balsam jest bezbarwny i ma przyjemny, słodkawy zapach
+ smak również słodki co na początku mi przeszkadzało, przyzwyczaiłam się :)
+ konsystencja przypomina mi olej kokosowy
+ balsam jest w formie sztyftu
+ nie bieli ust
+ wydajny

Cena: 11,67zł
Dostępność: KLIK

Zawsze byłam fanką balsamu Carmex (nadal jestem;)) ale przeszkadza mi jego zapach i smak. Blistex zdecydowanie wygrywa pod tym względem więc przy nim zostanę.

Jaki jest Wasz ulubiony balsam do ust?

13.02.2014

Czekoladowe masło do ciała, THE BODY SHOP

Kiedy masło z serii Chocomania pojawiło się w The Body Shop'ie pomyślałam, że muszę je mieć ;) No i stało się.. nawet nie zdążyłam wybrać się do sklepu - znalazłam je w Glossyboxie. Strasznie się ucieszyłam, opakowanie miało 50ml więc do przetestowania w sam raz.
Masełko otrzymujemy w wygodnym słoiczku o pojemności 200ml. Bardzo nie lubię takich "niby maseł", które mają konsystencję gęstego balsamu. Masło to ma być masło! Ma mieć twardą, zbita konsystencje i muszę przyznać, że pod tym względem Chocomania otrzymuję ocenę celującą.
Zapach.. dziewczyny szkoda, że nie możecie tego powąchać. COŚ PIĘKNEGO! Nie jest to mleczna czekolada, raczej wytrawna z odrobiną słodyczy. Nie to żebym je jadła (chociaż ochota jest :D) ale jeśli ktoś chciałby skraść Wam całusa to może spotkać go niemiła niespodzianka. Masło jest meeeega gorzkie ;)
Po aplikacji produkt pozostawia na skórze delikatny film co ja osobiście uwielbiam. Jeśli posmaruję się wieczorem to jeszcze rano czuje ten piękny zapach. Nawilża i odżywia bardzo dobrze (nie mam suchej skóry) ale raczej nie daje 48-godzinnego nawilżenia jak obiecuje producent, bez przesady ;)
Oczywiście zaraz po zużyciu tych 50ml skusiłam się na duże opakowanie i jak mi się kończy to od razu kupuję kolejne. Produkt jest wydajny. Jeśli chodzi o skład to już na samym początku znajdziemy masło shea i inne dobroci :)

Muszę też pochwalić obsługę w sklepach TBS - kobitki są super! Kompetentne i zawsze pomocne.

Dostępność: The Body Shop
Cena: 65zł/200ml (często są promocje)