11.11.2013

Bubelek i ulubiona maseczka

Kosmetyki Joanny z serii ARGAN OIL dostałam na spotkaniu blogerek. Myślę, że sama bym ich nie kupiła (kiepski skład) ale postanowiłam spróbować.


Szampon ma pojemność 200ml. Opakowanie można postawić do góry nogami więc na +. Konsystencja w sam raz (nie za gęsta, nie za rzadka), zapach dosyć słodki - nie przepadam za nim. 

Użyłam go tylko 2 razy, nie było sensu się dłużej męczyć. Za pierwszym razem zmyłam nim olej, po umyciu nałożyłam odzywkę i jedwab. Moje włosy wyglądały tragicznie. Zamiast "zmysłowego połysku" był jeden wielki mat i smutne strąki. Drugi raz był już bez oleju ale nadal to samo. MASAKRA :| Nigdy nie miałam tak obciążonych włosów.


To jest najsłabszy produkt z całej serii, niedługo recenzja odżywki i maski :)

Kocham siemię lniane! Postanowiłam połączyć żel lniany z maską Gloria (KLIK) i Biovax do włosów ciemnych  (Superpharm, apteki) <3 Po łyżce z każdej maski i żelu tak na oko :D Efekt? Włosy nie dość, że są miękkie i błyszczące to jeszcze dociążone tak jak lubię <3 


Wiem, że nie wygląda zachęcająco ale jak działa :)
Aktualizacja włosów po lewej stronie!
Buziaki!

26 komentarzy:

  1. ta mieszaninka mnie zainteresowała :)
    a cała seria arganowa z joanny to jak dla mnie totalny badziew :/
    w ogóle się u mnie nie spisała :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu się przełamać na to Siemię Lniane ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dwa razy podchodziłam do serum na zniszczone końcówki i odżywki dwufazowej Joanny. Za każdym razem miałam obciążone włosy i wyglądały jakbym wogóle ich nie myła :-\

    OdpowiedzUsuń
  4. może i ja bym coś pokombinowała z siemieniem ;)
    Twoje włoski motywują ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mikstury :P jesli chodzi o szampon to mnie zdolowalas, bo wlasnie mam taki do zuzycia.. :/

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dla mnie szampon ten ani nie odzywia cudownie włosów ale tez nie robi tragedii :) włosy (moje) wyglądały po nim ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyki z Joanny moim zdaniem to jedne ze słabszych

    OdpowiedzUsuń
  8. niektóre, jestem blondynką, seria z joanny szamponów ze srebrem jak najbardziej jest cudowna, sam szampon już ułatwia rozczesywanie a odzywka jeszcze bardziej je odżywia nadaje gładkości, efekt gładkiej tafli murowany a za to efekt, jak ja to nazywam `żółtka na łbie` jaki widzimy u niektórych panienek znika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiele osób chwali :) Ja z Joanny lubie tylko wcierkę i odzywki b/s z serii naturia :)

      Usuń
  9. jak oddzielasz żel lniany od samych nasion? u mnie sitko momentalnie się zapycha i nic nie przelatuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez na sitku i pomagam sobie łyżką, trzeba to zrobic bardzo szybko jak jest jeszcze gorący

      Usuń
  10. Muszę wypróbować ten żel lniany. Jutro robię! Mam nadzieję, że się uda i zadziała! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha! I jeszcze dodam, że mam odżywkę wzmacniajacą z Joanny z rozmarynem i skrzypem do włosów słabych i wypadających i uważam, że jest bardzo dobra.Jedyny minus to to, że jest bardzo rzadka i szybko się kończy.

      Usuń
  11. Ja z Joanny mam z rzepy - śmierdzi ale włosy są zdrowe! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię z tej serii odżywkę, która jest dla mnie drogą 'na leniwca' bo wystarczy położyć ja na kilka sekund i efekt pięknych włosów gotowy :D Ale szamponu bym nie ruszyła takie silikonowe bomby tylko przyspieszają przetłuszczanie... A jak zrobiłaś to siemie lniane do maski? Zmieliłaś?
    Zapraszam u mnie nowa notka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niee, ugotowałam i przecedziłam :)

      Usuń
  13. hmm, ciekawy sposób :)_
    a Joanny mam szampon pokrzywa z zieloną herbatą bodajże i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tej odżywi nie miałam i po przeczytaniu tego co napisałaś z pewnością jej nie kupię ; )) . Nie fajnie to wygląda, ale ważne ,że działa ;P.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Twojego bloga :) tyle można się w nim dowiedzieć, sama postanowiłam założyć swojego ale nie wiem jak sie do tego zabrać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki! początki najgorsze ale widze ze poradziłaś sobie :) Powodzenia!

      Usuń
  16. Gdzie mogę dostać tę maskę Gloria? :) Te z biovaxa uwielbiam, ale do suchych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam z tego sklepu: http://www.polskie-kosmetyki.pl/MALWA-GLORIA-Maska-regenerujaca-do-wlosow-suchych-zniszczonych-i-farbowanych-240ml/10893/produkt.aspx stacjonarnie nie widzialam

      Usuń
  17. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń