19.01.2014

Wzmacniająca odżywka do włosów J Beverly Hills

Dziś przychodzę do Was z recenzją odżywki J Beverly Hills RESCUE anti-aging, w końcu nie samymi Garnierami człowiek żyje :D
W niezbyt wygodnej w użyciu buteleczce ( szkoda, że nie ma pompki :() otrzymujemy 90ml,350ml lub 1000ml odżywki - w zależności na która się zdecydujemy :) 
Jak zwykle sceptycznie podeszłam do produktu fryzjerskiego ale skład jest bardzo fajny, sami zobaczcie.


 Odzywka ma gęstą konsystencję i ziołowy zapach, który jest dosyć intensywny. Producent zaleca aby pozostawić odzywkę na 2-3 minuty i spłukać -  tak tez robię. Czasem nakładam ją jako maskę i wtedy trzymam ok godziny (właśnie z nią siedzę :D). Już podczas nakładania czuć, że włosy robią się śliskie i zamieniają się w jedną gładka tafle. Po wyschnięciu kłaczki są mięciutkie i nawilżone, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Muszę też wspomnieć, że kosmetyk jest wydajny.
Minusem może być cena:

90ml - 28.90zł
350ml - 75,03zł
1000ml - 198zł

Dostępność - KLIK

13 komentarzy:

  1. Pierwszy raz o niej słyszę, ale skład przyjazny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena odstrasza ale recenzja zachęcam do kupna;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie jakoś nie przekonują ich produkty, z wszystkich, które miałam jedynie podpasowała mi ta miętowa maska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. poaznałam kilka produktów tej firmy - są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marka mnie kusi, ale ziołowy zapach odrobinę zniechęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam jeszcze o niej, ale na razie zostanę przy Garnierach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz czytam o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi fajnie! Może się skuszę :D Bardzo przydatny blog, obserwuje :-)

    Pozdrawiam,
    www.IWASJA.blogspot.com -> zapraszam też do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znałam jej wcześniej, ale cena jak na 90 ml trochę duża :(

    OdpowiedzUsuń